Kreskę na oczach. Usta na delikatny róż. I włosy nakręcone lokówką.
- To co, gotowa?
- Tak. - odpowiedziałam Alex'owi i ruszyliśmy do samochodu.
Po 15 minutach byliśmy na miejscu.
- Posłuchaj teraz uważnie. Musimy przejść przez czerwony dywan przy ,którym będą fotografowie, porobią ci kilka zdjęć z kilkoma zrobisz krótki wywiad i wejdziemy na galę. Ok. - otworzył drzwi od samochodu - I pamiętaj uśmiechaj się, tym swoim pięknym uśmiecham - mrugnął do mnie i podał mi prawą rękę, podałam mu rękę i pomógł mi wysiąść.
Od razu zaczęły błyskać światła fleszy. Alex puścił mnie przodem. Powoli ruszyłam na czerwony dywan. Odwróciłam się za siebie i zobaczyłam ,że nie ma tam Alex'a. Zaczęłam się nerwowo rozglądać i usłyszałam gwizd, podążyłam za nim Alex stał z Taylor'em. Kiwną do mnie bym ruszyła dalej. Odwróciłam się w stronę fleszy. Tak jak robiły inne gwiazdy stanęłam w pewnym momencie i zaczęłam pozować do zdjęć. Słyszałam krzyki fotografów bym spojrzała w ich stronę. Próbowałam patrzeć się we wszystkie strony. Po chwili podszedł do mnie Alex i podał mi czarny flamaster i wskazał na fanów za bramkami. Posłusznie podeszłam do nich i zaczęłam cieszyć się jak dziecko gdy zaczęli krzyczeć "Natalia Kochamy Cię !!!!".
- Też was kocham - nie planowałam tego powiedzieć, tak jakoś mi się wymsknęło i zaczeli piszczeć jeszcze głośnie. Jakaś dziewczyna podała mi swój telefon i poprosiła bym zrobiła z nią sobie zdjęcie. Za raz po tym poszłam w stronę blondynki z mikrofonem.
- Miło mi cię wreszcie poznać. To prawda ,że przyleciałaś jakieś 3 godziny temu do tego niesamowitego miasta.
- Tak. To istne szaleństwo.
- Posłuchaj, mam do ciebie jedno pytanie ,które nie daje mi spokoju od kąt kupiłam twoją płytę. Dlaczego od wydania płyty do przyjazdu twojego tu nie powiedziałaś kim jesteś?
- Chciałam jeszcze przez jakiś czas pożyć zwykłym życiem. I najważniejsze, chciałam by polubili mnie za mój głos a nie wygląd.
- I to ci się udało. Musze ci powiedzieć ,że nie dość ,że masz niesamowity wygląd to jesteś śliczna. Muszę zadać ci pytanie, masz chłopaka ?
- Nie ,nie mam
- Jak to?! To niemożliwe jak to nie masz
- Nie znalazłam jeszcze tego jedynego - uśmiechnęłam się do dziewczyny
- To życzę Ci znalezienia go i bardzo dziękuję ,że poświęciłaś mi swój czas
- Drobnostka. - uśmiechnęłam się do niej ostatni raz i podeszłam do Alex'a ,który czekał przy wejściu
- No nieźle gwiazdko, teraz choć znajdziemy miejsca a potem przygotujemy cię na występ.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz